Centrum Prasowe | Społeczne Pracownie

"Projekt budowania społeczeństwa opartego na wiedzy, zwalczanie bezrobocia i wykluczenia informacyjnego."

 
 

wtorek, lipiec 01, 2008

Wywiad z Panią Zosią

Jako trenerki w Społecznych Pracowniach Edukacyjno-Komputerowych spotkałyśmy wiele osób starszych, emerytów, rencistów, których chęć do tego, aby się nauczyć czegoś nowego, była ogromna. Pomimo barier czasowych, zdrowotnych, wiekowych, społecznych, fizycznych czy psychicznych osoby te konsekwentnie chodziły na kurs i z uporem zmagały się z nieposłuszną myszką, z kursorem, który gdzieś uciekał, z klikaniem na linki, które nie chciały się otwierać ? dzielą się swymi doświadczeniami Katarzyna Dmitruk-Aleksiejuk i Katarzyna Rogutska.

Pani Zosia1

Dzisiaj dużo się mówi o uczeniu się przez całe życie (ang. life long learning), które traktuje się jako znak czasu, wymóg, nowy trend w edukacji. Niewątpliwie jest to naturalny życiowy proces wiążący się z potrzebą osiągnięć. Jak wynika z poniższego wywiadu nauka nowych umiejętności uszczęśliwia, zaś tkwienie w martwym punkcie, obojętność na to co dzieje się wokół grozi apatią, a w konsekwencji depresją.

Jak sobie z tym wszystkim radzić? Każdy ma pewnie swoje własne sposoby, warto jednak czasem posłuchać kogoś, kto przeżył 85 lat i dalej chce cieszyć się tym, co przynosi życie.
Pani Zofia Magott-Fryś to osoba niezwykła - swoim podejściem do życia inspiruje innych do tego, żeby wyrwać się z monotonii i próbować walczyć ze swoimi ograniczeniami.

- Czy organizowanie bezpłatnych, otwartych kursów nauki obsługi komputera i Internetu takich jak w ramach Społecznych Pracowni Edukacyjno-Komputerowych prowadziła firma Microsoft z Instytutem Odpowiedzialnego Biznesu - to według Pani dobry pomysł?
Zofia Magott-Fryś
: - Jest to bardzo dobry pomysł. Dla mnie osobiście ważna jest komunikacja z rodziną, która jest za granicą. Mam córkę w Paryżu, mam rodzinę w Los Angeles. Internet daje możliwość zobaczenia ich na żywo, np. możliwość oglądania, jak bawią się na plaży nad oceanem moje prawnuki.
Internet to też dostęp do kultury w szybki i wygodny sposób. Mnie interesuje muzyka, jednak wiek i zdrowie nie pozwalają mi często chodzić do Filharmonii. Okazuje się, że dzięki Internetowi wcale nie muszę wychodzić z domu, ponieważ mogę nawet wielokrotnie oglądać nagrane koncerty muzyki poważnej na stronie internetowej Opery i Filharmonii Podlaskiej.
Internet jest dużym ułatwieniem życia, choć ma jedną wadę: jest w nim dużo reklam, które pojawiają się niemal za każdym kliknięciem myszki. Myślę, że reklamy bardzo utrudniają poruszanie się po Internecie, szczególnie osobom starszym, ponieważ wprowadzają chaos, sprawiają, że informacje na stronie stają się nieczytelne.
Cieszę się z tego, że potrafię poruszać się po Internecie, ale mimo wszystko wciąż jestem tradycjonalistką. Nie wyobrażam sobie aby nie pisać listów długopisem czy nie wysyłać okazjonalnych kartek urodzinowych i imieninowych.

- Kto według Pani powinien zapisać się na kurs obsługi komputera i Internetu?
- Moim zdaniem wszyscy starsi ludzie, którzy przeszli na emeryturę i nie wiedzą co zrobić z czasem. Przez długi czas byłam emerytką, która po skończeniu pracy zawodowej usiadła w fotel i oglądała telewizję. Od czasu do czasu wycierałam z kurzu meble i komputer mojego wnuka. I od pewnego momentu zaczęła mnie nachodzić pewna myśl: po co mam tylko wycierać z kurzu ten komputer skoro mogę nauczyć się go obsługiwać?

- Przeżyła Pani życie bez umiejętności obsługi komputera i Internetu. Dlaczego akurat teraz podjęła Pani decyzję o wzięciu udziału w kursie komputerowym? Po co Pani teraz taka umiejętność?
- Udowodniłam, że wiek nie jest barierą oraz że można pokonać swojej słabości. Jestem ogromnie dumna, że mogę być przykładem dla innych. Człowiek w moim wieku dzięki nowym umiejętnościom nie tylko z zakresu obsługi komputera i Internetu czuje się młodziej, bo już należy do grupy młodzieży, która się na tym zna i się tym posługuje jak zabawką.

- Jak zareagowała Pani rodzina kiedy się dowiedziała, że chce Pani zapisać się na kurs komputerowy?
- Kiedy oznajmiłam wszystkim, że zapisuję się na kurs komputerowy, wszyscy patrzyli na mnie z pobłażaniem. Mój wnuk, który studiuje informatykę mówił: babciu, ty masz tyle lat, będzie ci ciężko się nauczyć, po co ci to? Jednak teraz, kiedy pokazałam wszystkim, że chcieć to móc, rodzina jest ze mnie dumna.

- Co sprawia największą trudność w nauce obsługi komputera?
- Największa trudnością jest nauczenie się, co znaczą poszczególne ikonki. Jak się to -zapamięta, nie ma potem żadnych trudności.

- Czy umiejętności obsługi komputera i Internetu przydają się ludziom starszym, np. w Pani wieku?
- Przydają się, szczególnie jeśli chodzi o komunikację. Taka nowa umiejętność daje satysfakcję. Wszelka aktywność człowieka starszego przynosi mu siłę do życia. Robienie czegoś satysfakcjonującego to recepta na życie.
Przez to, że sama przed sobą mogę coś udowodnić, mogę być wzorem dla innych i inspiruję ich do tego, żeby zaczęli coś robić albo się zastanawiać nad swoim życiem.

Dziękuję za rozmowę!

Z Zofią Magott-Fryś rozmawiała Katarzyna Dmitruk-Aleksiejuk.
Skrót i redagowanie tekstu - Katarzyna Rogutska

Wywiadu został opublikowana m.in przez:
1. Portal NGO.pl
2. Dziennik Internautów

Etykiety: , , , , ,

wtorek, sierpień 14, 2007

Zapisy na szkolenia przez SMS

Chcielibyśmy poinformować iż od dziś oprócz zgłoszeń telefonicznych pod numerem 085 8711010 możliwe jest także zapisanie się na darmowe szkolenia komputerowe poprzez wysłanie wiadomości SMS.

SMS o treści:
a) AT.KOMPUTERY.1 - dla osób z Białegostoku;
b) AT.KOMPUTERY.2 - dla osób z Sokółki;
c) AT.KOMPUTERY.3 - dla osób z Augustowa;
d) AT.KOMPUTERY.4 - dla osób z Zambrowa;
e) AT.KOMPUTERY.5 - dla osób z Łap;
Należy przesłać na numer 71068. Koszt przesłania wiadomości to 1,22pln brutto.

Po wysłaniu wiadomości otrzymają Państwo SMSa zwrotnego z informacją dotyczącą szkolenia i pracowni w Państwa miejscowości, a na Państwa numer oddzwoni konsultant w celu potwierdzenia terminu przeprowadzanego kursu.

Właścicielem serwisu jest Instytut Odpowiedzialnego Biznesu, organizator szkoleń komputerowych w ramach Społecznych Pracowni Edukacyjno-Komputerowych. Serwis SMS obsługiwany przez AllPay. Usługa SMS dostępna jest w sieciach Era, Orange i Plus GSM.

Etykiety:

poniedziałek, listopad 13, 2006

Kurs podstawowych umiejetnosci komputerowych

Chcielibyśmy z dumą poinformować iż szkolenie z podstawowych umiejętności komputerowych: "Microsoft Digital Literacy" jest już dostępne w polskiej wersji językowej.



Celem szkolenia jest nauczyć podstawowych pojęć i umiejętności związanych z komputerami, tak aby każdy potrafił używać tych technologii w swoim codziennym życiu i dzięki temu odkrywał dla siebie, swojej rodziny i lokalnego środowiska nowe ekonomiczne i społeczne możliwości.

Każdy z 5 modułów przewidziany jest na 2-3h pracy ze szkoleniowcem, który można następnie powtarzać i ćwiczyć samodzielnie na komputerach w pracowni, Gminnych Centrach Informacji lub jednym z 118 punktów Ikonk@ oraz rozlokowanych w Podlaskich bibliotekach publicznych. W razie trudności radą i wsparciem zawsze będą służyć opiekunowie pracowni lub bibliotekarze.

Michal

Szkolenie w każdej chwili będzie można zakończyć podejściem do 30-60 minutowego egzaminu, sprawdzającego wiedzę kursanta z przedstawionego zakresu. Stanowi to podstawę do ubiegania się o certyfikat "Microsoft Digital Literacy" a także podstawę programową do egzaminu e-Obywatel Europejski Certyfikat Umiejętności Komputerowych (e-Citizen ECDL).


Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do zapoznaniem się z kursem on-line a także do wzięcia udziału w szkoleniach organizowanych w Społecznych Pracowniach Edukacyjno-Komputerowych.

Etykiety:

sobota, luty 04, 2006

Kurier Poranny: Gest miliardera

Bill Gates podarował nam 230 tys. dolarów. Za te pieniądze w pięciu miejscowościach na Podlasiu powstaną profesjonalne pracownie komputerowe, gdzie szkolić się będą bezrobotni.

Najbogatszy człowiek świata gościł w Polsce tylko jeden dzień, ale nie ma wątpliwości, że dla Podlasia był to dzień szczęśliwy. Bill Gates, twórca największego koncernu informatycznego, ogłosił na czwartkowej konferencji prasowej, że dostaniemy 230 tys. dolarów na stworzenie pięciu pracowni komputerowych.

Podlasie dostało najwięcej
Pieniądze przyznawane są przez Microsoft Corporation od 2003 roku, w ramach globalnego programu o nazwie Unlimited Potential, którego celem jest zmniejszanie zjawiska tzw. "wykluczenia informacyjnego" .
- Program skierowany jest do organizacji pozarządowych z całego świata. Każdego roku do Microsoft Corporation trafiają setki, tysiące projektów - mówi Joanna Frąckowiak z biura prasowego Microsoft Polska.
Wszystkie są sprawdzane i weryfikowane. - Przede wszystkim ważne są cele społeczne i to, ile osób skorzysta z wydanych przez nas pieniędzy. Sprawdzamy też, czy organizacja zgłaszająca projekt poradzi sobie z jego realizacją. Chcemy mieć pewność, że ani złotówka się nie zmarnuje - wyjaśnia Frąckowiak.
W tym roku Microsoft pozytywnie rozpatrzył trzy wnioski z naszego kraju (w sumie na 438 tys. dolarów), m.in. ten dotyczący Podlasia, który będzie realizowany przez Instytut Odpowiedzialnego Biznesu z Warszawy.

Szkolenia od zera
- Pracownie zaczną działać za dwa, trzy miesiące - zapowiada Jacek Sańko z Instytutu, odpowiedzialny za realizację projektu. - W ciągu najbliższych kilku tygodni chcemy wybrać miejsca, w których powstaną pracownie. Jedno jest pewne: nie będą to duże miejscowości. W każdej pracowni będzie 14 komputerów z nowoczesnym oprogramowaniem.
Głównym założeniem całego przedsięwzięcia jest dotarcie do osób bezrobotnych od dawna, które niewiele lub nic nie wiedzą o komputerach.
- Chcemy nauczyć ich przynajmniej podstawowej obsługi sprzętu informatycznego, a także korzystania z Internetu. Będą to robić osoby, które wcześniej zostaną przeszkolone- mówi Sańko. - Będziemy też rozdawać specjalne książki, które przeznaczona są dla kompletnych laików komputerowych.
Ale Instytut Odpowiedzialnego Biznesu ma jeszcze kilka innych pomysłów na wykorzystanie pracowni. - Chcemy na przykład zachęcić okoliczną młodzież, żeby na bazie pracowni otwierała różne kluby zainteresowań - wyjaśnia Sańko.

Boją się komputerów
Czy to dobry pomysł? - To ogromna szansa dla wielu osób, szczególnie starszych. Rzadko kiedy potrafią one posługiwać się komputerem, często w ogóle boją się takiego sprzętu - nie ma wątpliwości Barbara Wacławska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Białymstoku. - A przecież wcześniej czy później - jeśli zależy im na pracy - będą musieli nauczyć się obsługi sprzętu informatycznego. Poza tym, jak już zobaczą, że to nic strasznego, zaczną wykorzystywać go do dokształcania się za pomocą Internetu.
Wacławska uprzedza jednak, że nie ma co liczyć na to, że bezrobotni z małych miasteczek i wsi od pierwszego dnia trwania programu tłumnie zaczną ustawiać się przed pracowniami.
- Oni muszą najpierw się z tym oswoić. Dlatego sukcesem będzie, jak na początek przyjdzie kilka osób - dodaje dyrektor PUP.

Autor: Joanna Dargiewicz
Źródło: Kurier Poranny logo

Etykiety: , , , ,

  SPEK© 2005 - 2009